Fake news – jak rozpoznawać i zapobiegać?

fake news

Oceniając zagrożenia dla użytkowników Internetu z perspektywy cyberbezpieczeństwa mamy tendencję do pomijania problemu, jakim jest fake news. W czasach nieustannej wojny dezinformacyjnej niezastąpioną umiejętnością jest skuteczna weryfikacja komunikatów, na które natrafiamy w przestrzeni cyfrowej. Dlaczego jest to tak ważne i jaki ma związek z cyberbezpieczeństwem? Spieszymy z odpowiedzią!

Era dezinformacji

Znakiem naszych czasów jest niepohamowana cyfryzacja społeczeństwa. Technologia niestrudzenie pnie się do przodu – do tego stopnia, że często zostawia nas z wieloma trudnościami w tyle. Chcąc nadążyć za postępującymi zmianami coraz więcej powinniśmy inwestować w edukację przystosowującą nas do cyberżycia, które powoli staje się równie ważne jak to prawdziwe. Umiejętności, które każdy człowiek XXI wieku powinien posiadać, określa inteligencja cyfrowa. W tym zestawie znajdziemy m.in. krytyczną analizę informacji umieszczanych w Internecie.

Zgodnie z definicją podawaną przez serwis gov.pl fake newsy to wpisy, wiadomości, kanały informacyjne, w których przekazywane dane okazują się nieprawdziwe lub przeinaczone. Mają one to do siebie, że na pierwszy rzut ok bardzo ciężko jest stwierdzić, czy dany tekst bądź grafika mają na celu wprowadzenie odbiorcy w błąd. Biorąc pod uwagę fakt, że duża część użytkowników nie ma w nawyku weryfikacji źródeł czytanych informacji, a ludzki mózg z natury lubi działać „na skróty”, to manipulacja danymi w Internecie jest bardzo prosta. Według raportu Fundacji DigitalPoland „Dezinformacja oczami Polaków” 60% Polaków wiedzę na temat Polski oraz świata czerpie z portali internetowych. Ponad 80% respondentów spotkało się z dezinformacją, a najpopularniejszymi tematami napotkanych fake news są: klimat i energetyka, zdrowie, polityka oraz nowe technologie. Ponadto, okazało się, że najbardziej podatnymi na fake news są młodzi ludzie zamieniający tradycyjne media na internetowe. Mogłoby się wydawać, że obycie z najnowszymi technologiami będzie działało na korzyść najmłodszego pokolenia, jednak bez odpowiedniej edukacji jest mniej odporne na propagandę od starszego pokolenia.

Dostęp do Internetu jest jak miecz obosieczny – z jednej strony mamy dostęp do nieograniczonej wiedzy dającej możliwość rozwoju, z drugiej zaś obserwujemy wzrost liczby samozwańczych ekspertów, którzy przyczyniają się do dewaluacji znaczenia nauki i autorytetu. Z popularnymi konspiracjami stykamy się od zawsze, a wydarzenia ostatnich lat tylko umacniają te tendencje. Dowodem na to są np. powiązania narracji antyszczepionkowych z propagandą proputinowską.

Rozpoznać fake news i zgłosić

Fake news są nie tylko świetną rozrywką dla internetowych trolli. W świetle trwającej wojny w Ukrainie przekonujemy się, że są one także skuteczną formą prowadzenia konfliktów i oszukiwania całych społeczeństw. Manipulowanie opinią publiczną do osiągnięcia konkretnych celów politycznych to już żadna tajemnica. Nie wspominając o tym, że dezinformacja szeroko stosowana jest przez hakerów rozsyłających szkodliwe oprogramowania.

Choć fałszywe informacje ciężko jest odsiać od tych prawdziwych, to jest na to kilka sposobów. Po pierwsze, należy zwrócić uwagę na samą stronę internetową – czy wygląda wiarygodnie, czy domena jest znana, czy wiadomo jaki podmiot tę stronę prowadzi. Ważne są źródła – dane, na które powołuje się autor. Ogromne znaczenie ma charakter i przesłanie treści – fake news często nacechowane są emocjonalnie, próbują wręcz zastraszyć odbiorcę. Warto porównywać wiadomości z innymi źródłami – najlepiej takimi, które specjalizują się w danej tematyce. Korzystając z mediów społecznościowych, dobrym sposobem na weryfikację wpisu jest przejrzenie konta jego autora – jeśli jakiś post wzbudził podejrzenia, bardzo możliwe jest, że konto osoby publikującej skupia się na podobnych, trollowych treściach.

Jak już napotkamy fake news lub fake konto, możemy śmiało je zgłosić. Większość mediów społecznościowych oferuje taką możliwość po podaniu przyczyny zgłoszenia. Świetnym rozwiązaniem będzie udanie się bezpośrednio do organizacji fact-checkingowych, których obecnie w Polsce działa już kilka. Są to m.in. Demagog, Konkret24.pl, czy OKO.press. Fake newsy można również zgłaszać na stronie gov.pl.