Największe cyberataki w historii

Podobno najlepiej uczy się na własnych błędach. Jednak kiedy w grę wchodzi bezpieczeństwo całej firmy, warto wyciągnąć wnioski z doświadczeń innych. W czasach szybkiego rozwoju i postępującej digitalizacji niemal każdego aspektu naszej codzienności, największe zagrożenia czyhają na nas w przestrzeni cyfrowej. Nic więc dziwnego, że – szczególnie w ostatnich latach – udało się odnotować ogromną liczbę cyberincydentów dostarczających nam cennych materiałów edukacyjnych. Wyróżniliśmy spośród nich największe cyberataki w historii, które naszym zdaniem zasługują na największą uwagę.

Największe cyberataki w historii – Anthem | 2015

Anthem, znane centrum medyczne Stanów Zjednoczonych, w marcu 2015 roku padło ofiarą hakerów. W efekcie skradzionych zostało ponad 78 milionów plików zawierających dane osobowe pacjentów, numery ubezpieczeń, adresy oraz informacje na temat pracowników – w tym ich zarobków. Systemy Anthem udało się złamać za pośrednictwem techniki spear phishingu, którego celem były konkretne konta pracowników administracji. Uznawany za jeden z największych wycieków danych w tamtym czasie, ten cyberatak pokazuje jaką siłę ma inżyniera społeczna – nawet giganci rynku nie są na nią odporni.

Największe cyberataki w historii – Adult Friend Finder | 2015

Na portalach randkowych spora część użytkowników dzieli się istotnymi, a niekiedy nawet intymnymi, informacjami na swój temat. Dane ponad 4 milionów osób zostały skradzione z serwerów portalu Adult Friend Finder (jak pseudonimy, daty urodzin, preferencje seksualne, adresy IP, kody pocztowe) i upublicznione na forum. Pierwszy wyciek danych miał miejsce w 2015 roku, natomiast rok później ogólnie dostępne stały się dane ponad 400 milionów kont, które obejmowały aktywność z aż 20 lat wstecz. Co ciekawe, okazało się, że dane użytkowników, którzy usunęli swoje konta, nadal były przechowywane na serwerach portalu. Pozwalając sobie na tak ogromny wyciek informacji rok po roku pokazuje, że firma nie zadbała odpowiednio o bezpieczeństwo swoich klientów.

Największe cyberataki w historii – Korea Południowa | 2014

W styczniu 2014 roku 20 milionów obywateli Korei Południowej ucierpiało z powodu wycieku danych z kart kredytowych. Za kradzieżą stał tymczasowy konsultant firmy Korean Credit Bureau, który miał dostęp do poufnych informacji o klientach. Po ściągnięciu danych z serwerów pracownik sprzedał je jednej z agencji marketingowej. Jest to dowód na to, że ataki wewnętrzne często bywają bardziej niebezpieczne niż ataki przeprowadzane z zewnątrz.

Największe cyberataki w historii – Rosyjska grupy hakerów | 2014

Hakerzy często działają z przyczyn nie do końca zrozumiałych dla zewnętrznych obserwatorów. W sierpniu 2014 roku amerykańska firma Hold Security ujawniła informacje dotyczące cyberataku przeprowadzonego przez grupę CyberVor. Hakerzy z Rosji wykradli 1.2 miliarda loginów i haseł do kont z 420 tys. stron internetowych na całym świecie. Atakujący posłużyli się metodą SQL Injection, aby dostać się do baz danych. W trakcie śledztwa FBI odkryło, że przechwycone dane zostały wykorzystane jedynie do przeprowadzenia kampanii spamowych.

Największe cyberataki w historii – Titan Rain | 2003

Seria ataków na systemy komputerowe Stanów Zjednoczonych Titan Rain trwała przez trzy lata od roku 2003. Podejrzenie padło na hakerów pochodzących z Chin, którzy narobili sporo zamieszania w takich organizacjach jak NASA, Lockheed Martin, Redstone Arsenal oraz Sandia National Laboratories. Choć rząd Chiński zaprzecza jakimkolwiek powiązaniom z zaistniałymi atakami, to relacje międzynarodowe zdążyły się już bardzo zaognić. Od czasu tych wydarzeń, rządy na całym świecie zaczęły zwracać większą uwagę na kwestie cyberbezpieczeństwa kraju.

To tylko kilka przykładów cyberataków, które wyróżniają się na tle pozostałych. Podobnych incydentów można się doszukać wiele na całym świecie. Te zainteresowały nas najbardziej, ponieważ świetnie obrazują różnorodność, jaką charakteryzują się działania rosnących w siłę hakerów.